Zachęcam do udziału w konferencji nt. WordPressa - WordCamp Lublin 2017

publikacja: 30 grudnia 2011, autor: , komentarze 34 https://wpninja.pl/artykuly/wordpress-3-3/

WordPress 3.3

WordPress 3.3

Każdy, kto spędza sporo czasu w panelu administracyjnym WordPressa, po zainstalowaniu najnowszej wersji będzie wprost wniebowzięty. WordPress 3.3 przynosić piwa z lodówki nie potrafi (jeszcze), ale zdecydowanie poprawia komfort obsługi strony i pracy nad jej zawartością.

WordPress 3.3 – ważniejsze nowości

O ile wersja 3.2 nastawiona była na poprawę szybkości i wydajności, to teraz przyszła kolej na komfort pracy w panelu administracyjnym. Niektóre ze zmian wydają się kosmetyczne, ale trzeba przyznać, że diabeł tkwi w szczegółach a autorzy coraz lepiej zdają sobie z tego sprawę.

Pora na parę smakołyków, które wybrałem z całego worka:

  • informacje dotyczące korzystania z panelu administracyjnego

    Tuż po zalogowaniu do świeżo zainstalowanego WordPressa zobaczymy ekran z podstawowymi wskazówkami dotyczącymi poruszania się po panelu administracyjnym:

    ekran powitalny wraz z podstawowymi wskazówkami

    ekran powitalny wraz z podstawowymi wskazówkami

    Opcja ta z pewnością przypadnie do gustu tym użytkownikom, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z WordPressem.

    Przy okazji odświeżono wygląd pomocy kontekstowej, która zamiast straszyć w końcu nadaje się do czytania (przycisk „pomoc” w prawym górnym rogu ekranu):

    odświeżona pomoc kontekstowa

    odświeżona pomoc kontekstowa

  • informacje dotyczące zmian w nowej wersji

    Aktualizacja WordPressa chyba nigdy nie była równie przyjemna.  Tuż po wykonaniu operacji przywita nas ekran z listą najważniejszych zmian, jakie zostały wprowadzone:

    ekran z informacjami o wprowadzonych zmianach (fragment)

    ekran z informacjami o wprowadzonych zmianach (fragment)

    Koniec z przedzieraniem się przez anglojęzyczną dokumentację w celu sprawdzenia co nowego udało się tym od WordPressa zmajstrować.

    Dodatkowo, kiedy wejdziemy na stronę, która będzie oferowała nową funkcję zostaniemy o tym poinformowani specjalnym dymkiem wraz ze szczegółowym opisem tak, aby nic ważnego nie umknęło naszej uwadze:

    wskazówki dotyczące nowych funkcji

    wskazówki dotyczące nowych funkcji

  • uproszczone dodawanie załączników

    Dotychczasowe cztery przyciski, za pomocą których mogliśmy dodawać do wpisu załączniki (obrazki, filmy, dźwięki i inne) zastąpiono jednym, który automatycznie wykrywa typ pliku.

    Zamieniono także bebechy (SWFUpload na Plupload) dzięki czemu możemy teraz wgrywać pliki w bardziej cywilizowany sposób (tj. metodą przeciągnij i upuść):

    wgrywanie plików metodą przeciągnij i upuść

    wgrywanie plików metodą przeciągnij i upuść

  • zmiany w wyglądzie panelu administracyjnego

    Menu w panelu administracyjnym nie rozwija się już w dół po kliknięciu tylko w bok i to od razu po najechaniu na daną etykietę. Przyspiesza to nawigację a lista elementów nie zajmuje już kilometrów miejsca:

    rozwijane menu w panelu administracyjnym

    rozwijane menu w panelu administracyjnym

    Sam panel dostosowuje się teraz bardziej inteligentnie do rozmiarów okna przeglądarki. Szału nie ma, ale w kolejnej odsłonie ma być to zrobione dużo lepiej.

    Nieznacznym modyfikacjom uległ także wygląd i zawartość paska administracyjnego. Jest on teraz bardziej spójny z resztą elementów panelu a jego usuwanie, mimo iż banalnie proste, powoli zaczyna tracić sens.

  • optymalizacja schematu odnośników

    Wśród propozycji schematu bezpośrednich odnośników pojawiła się opcja zawierająca wyłącznie adres strony wraz z tytułem wpisu:

    nazwa wpisu w odnośniku jako sugerowana opcja

    nazwa wpisu w odnośniku jako sugerowana opcja

    Związane jest to z przeprowadzoną optymalizacją szybkości wczytywania strony przy takim ustawieniu. Świetnie bo używam go od ponad trzech lat…

  • zapamiętywanie ustawień widgetów

    Jedną z bardziej denerwujących rzeczy w WordPressie było resetowanie ustawień widgetów przy zmianie motywu. Teraz zostało to poprawione i możemy zmieniać wygląd bez obaw.

  • nowe funkcje wp_editor i is_main_query

    Spośród nowych funkcji warto wymienić wp_editor oraz is_main_query. Pierwsza ułatwia tworzenie kolejnych pól edytora TinyMCE w panelu administracyjnym a druga umożliwia manipulowanie główną pętlą.

  • aktualizacja skryptów JavaScript

    Uaktualniono zewnętrzne skrypty do najnowszych wersji a w tym jQuery (1.7.1) oraz jQuery UI (1.8.16). Warto zaznaczyć, że ten drugi został dodany w pełnej, a nie jak dotychczas okrojonej, wersji.

WordPress 3.3 – polska wersja językowa

Niestety, w tym momencie nie ma jeszcze polskiej wersji WordPressa 3.3.

Bez obaw – z informacji, które otrzymałem od Wacława wynika, że prace są w toku a oficjalnego tłumaczenia możemy się spodziewać za 1-2 tygodnie. Opóźnienie zaś związane jest po prostu z nawarstwieniem się dużej ilości pracy.

Miłośnikom polskiego interfejsu pozostaje trenować cierpliwość albo posiłkować się wersją przygotowaną przez Konrada.

Inni mogą spokojnie instalować wersję anglojęzyczną – nie będą z tego powodu wynikały jakiekolwiek komplikacje a nieprzetłumaczone frazy dotyczyć będą głównie opisanych powyżej, nowych funkcji.

WordPress 3.3 – Twoje wrażenia

Jakie jest Twoje zdanie o najnowszej wersji WordPressa?

Komentarze

  1. konradk - wpzlecenia.pl 5 lat temu:

    dzięki za podlinkowanie :)

    odpowiedz
    1. Szymon Skulimowski 5 lat temu:

      Proszę bardzo. Dzięki również za tłumaczenie, dzięki temu mogłem zamieścić w artykule zrzuty ekranowe z polskimi tekstami :).

      odpowiedz
  2. Marek 5 lat temu:

    co do optymalizacji schematu odnośników… to również używałem tej „nowej” opcji od początku zabawy z wp… czyli też już jakieś 3 lata ;)
    Poza tym, jak dla mnie zmiany in plus – nie mam zastrzeżeń do wordpressa… z resztą nigdy nie miałem ;)

    odpowiedz
    1. marsjaninzmarsa 5 lat temu:

      Taka możliwość była praktycznie od początku, ale powodowała problemy z wydajnością poprzez większą niż zwykle ilość zapytań do bazy. Teraz wreszcie to zoptymalizowano i po prostu dodali odpowiedni radio. :)

      odpowiedz
    2. Bartek 5 lat temu:

      Chyba większość blogów używa /$postname$/ od początku : ) No ale lepiej późno niż później, że to wprowadzili.

      odpowiedz
    3. Marek 5 lat temu:

      ha! ale z tą wydajnością, to nie wiedziałem…

      odpowiedz
    4. Szymon Skulimowski 5 lat temu:

      Jeśli ktoś jest zainteresowany tematem to polecam artykuł How the Postname Permalinks in WordPress 3.3 Work gdzie rozłożone jest to na czynniki pierwsze.

      odpowiedz
    5. Mateusz R. 5 lat temu:

      Nawet po wspomnianej optymalizacji porównywanie przez bazę danych długich stringów jest nieporównywalnie bardziej obciążające niż porównanie dwóch liczb całkowitych. Dlatego zdecydowanie polecam takie odnośniki: /%post_id%/%postname%/

      Dla pozycjonowania nie ma to znaczenia, dla czytelności jest znikoma (numerek więcej w adresie), a dla wydajności bazy danych przy tym zapytaniu zasadnicza. Nie wiem tylko, jaki ta oszczędność ma realny wpływ na szybkość działania całego WordPress’a, który wyświetlając każdą stronę wykonuje serię zapytań do bazy. Zależy to od zasobów serwera, używanego systemu cache, ale nawet jeśli różnica w wydajności jest niewielka (w małych blogach będzie niezauważalna), to na wszelki wypadek warto zadbać o to zawczasu, gdyby popularność bloga nagle wzrosła i liczyła się każda optymalizacja.

      Ja akurat używam schematu z rokiem:
      /%year%/%post_id%/%postname%/
      bo taką mam specyfikę bloga (ludzie czasem szukają reklam po roku).

      odpowiedz
  3. marsjaninzmarsa 5 lat temu:

    Oraz… niezły zapłon masz ostatnio, Szymonie. ;)

    odpowiedz
    1. Szymon Skulimowski 5 lat temu:

      Koniec roku to ciężki okres, ale następnym razem będzie lepiej.

      odpowiedz
  4. Vojtas 5 lat temu:

    Jeszcze nie robiłem aktualizacji na naszym multi-blogu, bo czekamy na oficjalną polską wersję. Zastanawia mnie, czy w końcu wysyłanie plików-załączników dla podblogów, w sieci Wordperss Network będzie działać poprawnie? Jak do tej pory inni blogerzy mojej sieci nie mogli wysyłać własnych obrazków uploadując je w Wordpressie, bo niby WordPress obrazek załadował, ale potem nie był on widoczny na liście multimediów.

    odpowiedz
    1. Szymon Skulimowski 5 lat temu:

      Wątpię żeby to miało związek z samym WP. Bardziej chodzi o błędną konfigurację lub jakiś dziwny błąd serwera.

      odpowiedz
  5. Marcin Kowalski 5 lat temu:

    A ja mam bardzo mieszane uczucia jeśli chodzi o PA najnowszej wersji. Przyzwyczaiłem się do wcześniejszego menu i to obecne – chowające się, strasznie mnie irytuje.

    odpowiedz
    1. Szymon Skulimowski 5 lat temu:

      Kwestia przyzwyczajenia. Ja kiedyś nie mogłem znieść paska administracyjnego, teraz w ogóle mi nie przeszkadza a pewnie przy kolejnej wersji już nie będę się mógł bez niego obejść… :)

      odpowiedz
  6. Krzysztof Trynkiewicz z WydajnyKomputer.pl 5 lat temu:

    Dzieki za podsumowanie. Dla mnie chowane menu jest zdecydowanie na +, chociaz brakuje mi zakladki „Ulubione” z lewej na najczesciej otwierane strony panelu admina (pewnie jest na to jakis plugin).

    Co do polskiego tlumaczenia – juz ma dobry miesiac poslizgu, a Konrad zrobil je ponoc w jedna noc. Chwala Waclawowi za dotychczasowa prace, ale mysle, ze wcisnal Ci tani kit. W najciezszej wersji powinien sie wzorowac na tlumaczeniu Konrada i by dokonczenie tlumaczenia nie zajelo 1-2 tygodnie (omg!!!). Chyba by sie przydal team do tlumaczenia i oparcie tego na jakiejs platformie do tlumaczen.

    odpowiedz
    1. pejotl 5 lat temu:

      Też uważam, że jeżeli Wacław nie ma czasu to niech zrezygnuje i niech zajmą się ludzie, którzy ten czas mają i mogą go poświęcić na tłumaczenie.

      odpowiedz
    2. konradk - wpzlecenia.pl 5 lat temu:

      zajelo dwa wieczory po kilka godzin :) ale nie przetlumaczylem wszystkiego. jest jeszcze jeden plik do tlumaczenia wordpressa w opcji multisite, tego pliku nawet nie tknąłem

      jesli Wacław chce swoje tlumaczenie oprzeć na moim, nie mam nic przeciwko (zreszta nawet nie moglbym bo tlumaczenia są na GPL).

      co do braku czasu: nie wiem jak poprzednie tlumaczenia, ale to bylo wyjatkowo nudne i zniechecające. mnostwo dlugich fraz z dziłau „pomoc”. az sie do tego nie chce siadac i sie nie dziwie ze ktos mogl to odkladac

      mam nadzieje, ze fakt, ze wszedlem w buty Wacława nie spowoduje zadnych negatywnych skutków :) troche czuje, ze narzekacie na niego ze nie wydal tlumaczenia tak dlugo, ale pamietajcie ze robi to za free. i jak sami wspomnieliscie, zamiast narzekac lepiej usiasc i samemu przetlumaczyc (i tak wlasnie zrobilem)

      odpowiedz
    3. Krzysztof Trynkiewicz z WydajnyKomputer.pl 5 lat temu:

      Raczej nie chodzi o narzekanie, ale jak sie czegos podejmuje (nawet za darmo), to sie za to odpowiada. W tym przypadku na tlumaczenie czekaja tysiace Polakow. Nie mozna tego wiec podciagac pod „robie za darmo, wiec sie nie musze spieszyc”. Po prostu ta wolontarialna praca jest obarczona koniecznoscia robienia czegos w miare terminowo. To, ze cos jest darmowe nie znaczy, ze nie niesie ze soba wymagan.
      Chcialbym przy tym podkreslic, ze poprzednie tlumaczenia od Waclawa byly super szybkie i poprawne i jak wiemy, to pierwszy taki poslizg. Jesli ostatni, to ok, ale jesli Waclaw ma mniej czasu, to lepiej jakos dac znac, zeby ktos mu pomogl lub go wyreczyl – to zaden wstyd, i tak przeciez ma u nas wszystkich dlug wdziecznosci :)

      odpowiedz
    4. Szymon Skulimowski 5 lat temu:

      Nie wiem jak Wy, ale ja nie mógłbym powiedzieć, że nigdy nie zawaliłem terminu KOMERCYJNEGO (nie wspominając o darmowym) projektu z powodów osobistych… :)

      Warto przypomnieć, że oprócz Wacława w pracach nad polską wersją uczestniczą też inne osoby a każda nowa, która zna się na rzeczy, też jest pewnie mile widziana (kontakt znajduje się w pliku tłumaczenia).

      odpowiedz
  7. Tomek 5 lat temu:

    Dzięki Szymon za ciekawy i pomocny wpis. Przymierzam sie do instalacji 3.3 jednak obserwując na forum wpisy zdesperowanych ludzi, którym nagle coś przestało działać, zastanawiam się że lepiej będzie trochę poczekać chociażby na oficjalną wersje tłumaczenia.

    odpowiedz
    1. Szymon Skulimowski 5 lat temu:

      Wypuszczenie oficjalnego tłumaczenia raczej nic by tu nie zmieniło. Jeśli obawiasz się problemów to warto zaczekać na kolejne poprawki.

      odpowiedz
  8. Paweł Mąka 5 lat temu:

    Zadam pytanie może trochę z innej beczki ale po jakim czasie dokonujecie zazwyczaj aktualizacji? Robicie to od razu czy jednak czekacie jakiś okres aż np autorzy dostosują wtyczki itp. ?

    odpowiedz
    1. krzychu81 5 lat temu:

      Nie wiem jak inni, ale ja osobiście zawsze kilka-kilkanaście dni odczekam, śledząc uważnie komentarze innych użytkowników, którzy dokonali już aktualizacji. Jeśli znajdę kilka pozytywnych opinii (choćby w komenatrzach do tekstów na WPninja), że wszystko poszło szybko i sprawnie, wtedy i ja decyduję się na aktualizację. :)

      odpowiedz
    2. Szymon Skulimowski 5 lat temu:

      To zależy od rodzaju aktualizacji.

      Jeśli jest to kolejna wersja WP (dwa numerki w wersji) to instaluję dopiero po pewnym czasie, upewniwszy się tak jak kolega wyżej, że nie pojawiają się jakieś dziwne problemy.

      Jeśli zaś jest to poprawka bezpieczeństwa (trzy numerki w wersji) to instaluję od razu. Te zawierają tylko poprawki błędów więc siłą rzeczy nie ma co się zepsuć.

      odpowiedz
    3. nd_macias 5 lat temu:

      Ja również aktualizuję po jakimś czasie, a przed aktualizacją sprawdzam kompatybilność wtyczek, bo one naprawdę lubią się psuć po aktualizacjach. Kto używa qTranslate, ten wie, że z wersją 3.3 nie chciał za dobrze współpracować.

      odpowiedz
  9. Lemon 5 lat temu:

    Mam pytanie, czy po zaktualizowaniu wersji wordpressa do anglojęzycznej 3.3.1 (obecnie mam wciąż 3.2.1 PL, bo czekałem na oficjalne tłumaczenie jak na zbawienie), nie posypie mi się szablon (jest to inny szablon niż domyślnie dostarczony z wordpressem) oraz czy w przypadku, gdy pojawi się kolejna wersja wordpressa z polskim tłumaczeniem, czy będę mógł automatycznie z kokpitu ją wybrać, czy system już domyślnie będzie mi proponował wyłącznie wersje angielskie?

    odpowiedz
    1. Szymon Skulimowski 5 lat temu:

      Dla Twojego motywu nie będzie miało znaczenia do jakiej wersji językowej zaktualizujesz.

      Gdy pojawi się polski odpowiednik wersji, którą już posiadasz to wyświetli się stosowna informacja i będziesz mógł przeprowadzić „aktualizację”.

      odpowiedz
    2. Lemon 5 lat temu:

      Dzięki za odpowiedź. Właśnie przeprowadziłem aktualizację. Motyw nie ucierpiał w jej wyniku. Nadal jest w języku polskim. Natomiast poprawa ergonomii w kokpicie jest kolosalna! Polecam więc śmiało aktualizować do 3.3.1 bez czekania na oficjalne tłumaczenie.

      odpowiedz
  10. Zdzichu 5 lat temu:

    Coś im ciężko idzie to tłumaczenie. Na szczęście konrad przygotował ekstra wersję :)

    odpowiedz
  11. Grimek 5 lat temu:

    Tłumaczenie bardzo dobre :] Ja używam i jestem zadowolony. Nowy wordpress jak na razie też sprawuje się bez zarzutów

    odpowiedz
  12. Marcin 5 lat temu:

    Dla początkujących WordPress to najlepszy CMS, jaki można sobie wyobrazić. A od wersji 3.3 to już poezja.

    odpowiedz

Dodaj własny komentarz

Odnośniki z innych stron

Lista innych stron, które w jakiś sposób odnoszą się do opublikowanej tutaj treści:

  1. WordPress 3.3.1 | WPNinja

    […] tym razem bezpieczeństwa.Szczegóły aktualizacjiZmiany w stosunku do poprzedniej wersji (3.3):Wersja 3.3.1 została wydanan głównie ze względu na wykrycie (i załatanie rzecz jasna) dziury […]

  2. „WordPress. Tworzenie własnych motywów” – recenzja książki | WPNinja

    […] była ta oznaczona numerkiem 3.0.4. Od tamtej pory pojawiły się trzy duże wydania – 3.1, 3.2 i 3.3, które wprowadziły sporo zmian i nowych funkcji.Trudno zatem oczekiwać żeby zawartość […]

  3. Wacław Jacek o polskiej wersji WordPressa | WPNinja

    […] po światowej premierze.Pech jednak chciał, że na przełomie 2010/2011 roku, czyli po publikacji wersji 3.3, polska edycja zaliczyła dosyć spore, bo prawie dwumiesięczne, opóźnienie co wywołało […]