publikacja: 31 marca 2009, autor: , komentarzy 16 https://wpninja.pl/artykuly/rozmowa-z-waclawem-jackiem-autorem-oficjalnego-polskiego-tlumaczenia-wordpressa/

Rozmowa z Wacławem Jackiem, autorem oficjalnego, polskiego tłumaczenia WordPressa

Rozmowa z Wacławem Jackiem, autorem oficjalnego, polskiego tłumaczenia WordPressa

Od ponad 4 miesięcy możemy cieszyć się własną, oficjalną wersją językową WordPressa. Dzięki temu instalacja i kolejne aktualizacje skryptu są jeszcze prostsze i przyjemniejsze.

Udało mi się ostatnio porozmawiać z Wacławem Jackiem – człowiekiem, któremu to wszystko zawdzięczamy.

Skąd pomysł na oficjalne tłumaczenie? Mieliśmy przecież dwa niezależne tłumaczenia Kuby Zwolińskiego i Sławka Kozłowskiego

  • Wacław Jacek:

    Po prostu widziałem, że nikt do tej pory nie zajął się takim tłumaczeniem, więc pomyślałem, że przecież fajnie byłoby, gdyby owo istniało i było łatwo dostępne.

Czy Twoje tłumaczenie było tworzone od zera?

  • Wacław Jacek:

    Tłumaczenie tworzyłem od zera. Nie korzystałem przedtem z żadnego ze spolszczeń i nie chciałem tego zmieniać, ponieważ podczas translacji mogłyby niepożądanie nasuwać mi się cudze pomysły, a późniejsze udostępnienie tychże jako moich byłoby najzwyczajniej nie fair.

Czy tłumaczenie WordPressa jest Twoim pierwszym projektem tego typu?

  • Wacław Jacek:

    Nie, brałem wcześniej udział w tłumaczeniu innych programów.

W jaki sposób użytkownicy WordPressa mogą zgłaszać błędy dotyczące oficjalnego tłumaczenia?

  • Wacław Jacek:

    No dobrze, to miała być pewnego rodzaju niespodzianka, ale skoro już zostałem o to zapytany… Wkrótce do dyspozycji zainteresowanych, jako część strony pl.wordpress.org, oddane zostanie forum dyskusyjne, takie, jak na wordpress.org, gdzie zgłaszać będzie można informacje o błędach i sugestie dotyczące zarówno tłumaczenia, jak i WordPressa.

W swoim tłumaczeniu przeskoczyłeś wersję 2.7 – czym było to spowodowane i czy możemy spodziewać się podobnych sytuacji w przyszłości?

  • Wacław Jacek:

    Faktycznie, przeskoczyłem, za co przepraszam tych, którzy na tłumaczenie tej wersji czekali.

    Sprawa wyglądała tak, że uprzednio tłumaczyłem pliki językowe korzystając z Launchpadu, ponieważ serwis ten umożliwia wygodną współpracę zarówno nad jednym projektem, jak i na dzielenie się wynikami prac między projektami i pewnie robiłbym to nadal, gdyby nie jedna poważna wada tego serwisu (choć może i jest to zaleta, acz w przypadku, w którym trzeba przetłumaczyć coś stosunkowo szybko, nie spełnia to swojej funkcji) – kiedy udostępniono już plik językowy dla wersji 2.7, ci, którzy tłumaczyli WordPressa w inny sposób, mogli od razu zabrać się do pracy, jednak ja postanowiłem poczekać, aż pojawi się on we wspomnianym serwisie. Napisałem maila do osoby odpowiadającej za zarządzanie tłumaczeniami, a ona odpowiedziała mi, że Launchpad musi zatwierdzić plik. Czekałem więc, mając nadzieję, że stanie się to za chwilkę.

    Trochę to trwało, a do tego wszystkiego doszedł jeszcze fakt, że gdy możliwość tłumaczenia została już na Launchpadzie udostępniona, miałem na głowie mnóstwo innych spraw, a to dodatkowo spowolniło wydanie tłumaczenia.

Rozumiem, że masz jakiś kontakt z deweloperami i wiesz kiedy pojawi się nowa wersja – w związku z tym tłumaczenie pojawia się w identycznym momencie co nowa wersja, zgadza się? Czy może jest jakiś poślizg czasowy?

  • Wacław Jacek:

    Nie, nie utrzymuję kontaktu z samymi twórcami WordPressa, ponieważ istnieje lista mailingowa dla osób zainteresowanych tłumaczeniem, na której obwieszczane są informacje dotyczące plików językowych i prowadzone są na ich temat rozmowy.

    Pliki do przetłumaczenia pojawiają się troszkę przed wydaniem nowej wersji WordPressa (przynajmniej tak było w przypadku wersji 2.7), więc poślizg zależy przede wszystkim od daty ich udostępnienia.

Czy wiąże Cię z Automattic jakaś formalna umowa, tzn. czy dostajesz coś za swoją pracę czy działasz non-profit?

  • Wacław Jacek:

    Nie, po prostu uważam, że WordPress to fajny projekt tworzony przez fajnych ludzi i warto go wspierać.

Jak wyglądał proces wyboru oficjalnego tłumaczenia?

  • Wacław Jacek:

    Jak już wyżej wspomniałem, zauważyłem, że takie tłumaczenie nie istnieje, więc porozmawiałem z osobą odpowiedzialną za te sprawy i przetłumaczyłem WordPressa, a ona dała mi dostęp do repozytorium.

W jaki sposób WordPress wykrywa, że interesuje nas aktualizacja akurat polskiej wersji?

  • Wacław Jacek:

    WordPress proponuje pobranie aktualizacji wraz z tłumaczeniem, gdy wykrywa on, że na serwerach znajduje się paczka o kodzie języka zgodnym z obecnie zapisanym w konfiguracji blogu.

Informacja dotycząca pytań: część pytań stanowiła propozycje czytelników (szczególne podziękowania za włożoną pracę należą się GrzegorzowiCustomowi) :-).

Dodaj własny komentarz

Odnośniki z innych stron

Lista innych stron, które w jakiś sposób odnoszą się do opublikowanej tutaj treści:

  1. Koniec z autorskimi tłumaczeniami WordPressa?

    […] powstanie oficjalnego tłumaczenia (autorem którego jest Wacław Jacek), […]

  2. Krótkie podsumowanie: kwiecień 2009

    […] Rozmowa z Wacławem Jackiem, autorem oficjalnego, polskiego tłumaczenia WordPressa Od ponad 4 miesięcy możemy cieszyć się własną, oficjalną wersją językową WordPressa. Dzięki temu instalacja i kolejne aktualizacje skryptu są jeszcze prostsze i przyjemniejsze. […]

  3. WordPress 2.8.5

    […] wsparcia językowego dla standardowej skórki – jeśli Wacław czegoś nie wymyśli to tuż po instalacji nowego WordPressa przywita nas nieprzetłumaczony […]

  4. Trochę o WordPress’ie | Mr. BlackHat - mój WordPress

    […] wsparcia językowego dla standardowej skórki – jeśli Wacław czegoś nie wymyśli to tuż po instalacji nowego WordPressa przywita nas nieprzetłumaczony […]

  5. Wacław Jacek o polskiej wersji WordPressa | WPNinja

    […] podpowiadam – Wacław Jacek to autor oficjalnego, polskiego tłumaczenia WordPressa, które istnieje od końca 2008 roku. Nie licząc małego poślizgu na samym początku, polską wersję mogliśmy pobierać najpóźniej […]