publikacja: 28 sierpnia 2008, autor: , komentarzy 41 https://wpninja.pl/artykuly/zaawansowane-pozycjonowanie-wordpressa/

Zaawansowane pozycjonowanie WordPressa

Zaawansowane pozycjonowanie WordPressa

We wpisie „Pozycjonowanie WordPressa w 7-miu krokach” WPNinja przedstawił podstawowe techniki, służące optymalizacji WordPressa pod wyszukiwarkę Google. Na skutek mojego komentarza poprosił mnie jednak, żebym z racji zajmowania się zawodowo pozycjonowaniem, uzupełnił jego wpis o techniki niekoniecznie zgodne z wytycznymi Google’a…

Cel wizyty użytkownika na blogu

Przed stworzeniem każdej strony (w tym bloga) powinno się określić pożądany przez właściciela cel wizyt użytkowników. W przypadku prywatnych blogów będzie to najczęściej zdobycie wiernego czytelnika poprzez chociażby subskrypcję kanału RSS. Zatem w tym przypadku rzeczywiście najistotniejsza jest zawartość („Content is the king”) – niewielu ludzi będzie wracać na bloga, na którym autor nie ma nic konkretnego do przekazania. Ciekawa treść jednak rzadko ma szansę całkowicie samodzielnie „wypłynąć”.

Pozycjonowanie – metoda promocji bloga

Jedną z metod promocji może być zoptymalizowanie i pozycjonowanie bloga pod wyszukiwarki. W tej chwili na rynku polskim liczy się już tylko Google. A w nim liczą się przede wszystkim linki pochodzące z innych stron. Jednak według zasad i wytycznych Google’a nie wolno zdobywać linków w sposób „sztuczny”.

W środowiskach pozycjonerów od dawna toczą się debaty, na ile „Wielkie G.” może dyktować, co wolno robić, a co nie. Moim zdaniem wszelkie czynności służące temu, żeby użytkownik po wejściu z wyszukiwarki na daną stronę był z niej zadowolony nie mogą zostać nazwane „spamem wyszukiwarkowym”.

Przy okazji ciekawostka: Google jeszcze w 2005 roku zaprzeczało, że można w sposób sztuczny wpływać na wyniki rankingu… Przejdźmy jednak do rzeczy, czyli lepszej optymalizacji bloga oraz podstawowym sposobom na zdobycie linków do niego.

Dodatkowe ciekawe wtyczki

Poza wtyczkami, o których napisał WPNinja w swoim wpisie, polecam następujące wynalazki:

  • WordPress Tweaks, w której konfiguracji zalecam zaznaczenie następujących opcji:
    • Sekcja Nofollow:
      • Add to post comment links
      • Add to "Read more" links
      • Add to tag cloud links
      • Add to the "Register" and "Login" links
    • Sekcja SEO:
      • Only show the tag cloud widget on the homepage
      • Show post excerpts (instead of full content) on archive pages
    • Sekcja Security:
      • Disable directory listing for my plugins folder
      • Hide WordPress’s version number from my theme and feeds
  • Similar posts, wyświetlająca linki do podobnych wpisów – rzecz użyteczna zarówno dla zwykłych użytkowników jak i dla robotów. Posiada spore możliwości konfiguracyjne, przy czym te standardowe są zupełnie wystarczające.
  • WP Navi, dodająca numerowane linki do kolejnych podstron kategorii, tagów, itp. Wtyczkę tę WPNinja już u siebie opisał.
  • Dagon Design Sitemap Generator tworzący mapę wszystkich kategorii, podstron i wpisów z bloga. Nie chodzi tutaj o sitemap dla Google’a w XML-u, a klikany rozkład całego bloga. Przykład dostępny na stronie autora wtyczki.

Robots.txt

Plik ten umieszcza się w głównym katalogu domeny i służy do informowania botów, których części strony nie powinny odwiedzać i indeksować. Poniższy przykład jest dobry dla większości zastosowań WordPressa:

Sitemap: http://www.example.com/sitemap.xml
 
User-agent: *
Disallow: /wp-admin
Disallow: /wp-includes
Disallow: /wp-content/plugins
Disallow: /wp-content/cache
Disallow: /wp-content/themes
Disallow: /trackback
Disallow: /feed
Disallow: /comments
Disallow: */trackback
Disallow: */feed
Disallow: */comments
Disallow: /*.php$
Allow: /wp-content/uploads
 
User-agent: Googlebot-Image
Disallow:
Allow: /*

Pierwsza linijka wskazuje na miejsce, gdzie znajduje się sitemapa w formacie XML. Pamiętaj, aby wstawić swoją domenę zamiast example.com.

Ostatnie trzy linijki przyznają pozwolenie botowi Google’a odpowiedzialnemu za indeksowanie grafiki na odwiedzanie wszystkich możliwych miejsc na naszym blogu.

Pingowanie

Jedną z przewag WordPressa nad wieloma innymi systemami zarządzania treścią jest standardowo zaimplementowany system pingowania, czyli powiadomień o nowych wpisach wysyłanych do wyspecjalizowanych serwerów. To między innymi dzięki temu już w kilka minut po opublikowaniu wpisu, może się on znaleźć w indeksie Google’a.

Serwery do których będą wysyłane te powiadomienia ustalane są w sekcji „Publikacja” konfiguracji bloga. Oto moim zdaniem rozsądny zestaw adresów:

http://blogsearch.google.com/ping/RPC2
http://rpc.pingomatic.com/
http://rpc.technorati.com/rpc/ping
http://ping.bitacoras.com
http://ping.bloggers.jp/rpc/
http://api.moreover.com/ping
http://api.my.yahoo.com/RPC2
http://www.bitacoles.net/ping.php
http://rpc.icerocket.com:10080/

Linkowanie

Niektórzy pozycjonerzy lubią mówić, że „Content is king, but linking is queen”. I rzeczywiście: nawet najlepsza i najbardziej wartościowa treść nie „przebije się” w Google’u bez porcji porządnych linków. Niestety, najgorsze jest to, że polscy internauci z zasady nie przepadają za linkowaniem do stron innych ludzi. Dlatego wbrew „zaleceniom” wyszukiwarki, aby mieć z niej ruch, należy samodzielnie zdobywać linki.

O tym, jak linkować, aby nie dostać kar, napisałem na swoim blogu we wpisie „Linkowanie naturalne” – odnosi się on statycznych stron; w przypadku bloga należy bardziej starać się o pozyskanie linków do poszczególnych wpisów, zamiast do strony głównej.

Warto tutaj jeszcze zwrócić uwagę, że najwartościowsze z punktu widzenia SEO linki to standardowe <a href="http://www.strona.pl">Anchor</a> bez artybutu rel="nofollow".

Linki – wartościowe katalogi

Najprostszym sposobem zdobycia linków będzie umieszczenie wpisu w porządnych katalogach stron. Poniżej lista tych, które poza wartością „pozycjonerską”, mogą przynieść bezpośrednie odwiedziny użytkowników.

Ponadto istnieje spis katalogów stron, z którego można wyciągnąć jeszcze kilka wartościowych miejsc. W pewnym przybliżeniu można stwierdzić, że jeśli katalog ma PageRank >= 3 i przynajmniej kilka tysięcy zaindeksowanych stron (czynnik „Google IP” w spisie), to warto do niego dodać swoją stronę.

Linki – katalogi i agregatory RSS

Wraz z rozwojem blogosfery zaczęły powstawać agregatory, skupiające wpisy z różnych blogów powiązane na przykład za pomocą tagów. Podobnie, jak przy zwykłych katalogach, istnieją miejsca, po umieszczeniu w których naszego bloga, zyska on bezpośrednich odwiedzających oraz wartościowe linki:

Pewną odmianą agregatorów są katalogi, wyświetlające pełne kanały RSS – w zasadzie nie występują w polskim internecie. Dobrym miejscem startu będzie więc ta lista katalogów blogów i RSS-ów. Należy jednak zachować umiar w przypadku dodawania naszego bloga do zagranicznych miejsc, gdyż algorytm Google’a dotyczący rozpoznawania geolokalizacji może oznaczyć naszego bloga jako anglojęzyczny (mimo, iż pisany po polsku), przez co stracimy wejścia z wyszukiwarki.

Linki – serwisy „Web 2.0”

Serwisy „Web 2.0” również są świetnym miejscem na zdobycie wartościowych linków – mam na myśli wszelkie klony Delicji. I ponownie, Polska jest mocno zacofana. Oprócz kilku słabej jakości publicznie udostępnionych miejsc na dodanie swoich linków, opartych na bazie skryptu Scuttle jedynie Elefanta przedstawia jako-taką wartość pod względem SEO.

Ta lista serwisów z zakładkami grupuje natomiast zagraniczne wartościowe miejsca. Oczywiście należy zachować umiar w dodawaniu swoich wpisów z bloga i nie przypisywać im na przykład setek tagów.

Linki – inne blogi

Trafiając na inne blogi możemy zostawić tam swój komentarz. W przypadku WordPressa jest też miejsce na adres Twojej strony – wykorzystaj to! Niełatwe wprawdzie jest w Polsce znalezienie blogów z wtyczkami typu DoFollow, ale kto wie, czy kiedyś właściciel bloga, na którym właśnie zostawiasz komentarz nie zdecyduje się na usunięcie domyślnego atrybutu rel="nofollow". Pamiętaj tylko, że zwykle, jeśli na blogu został usunięty ów atrybut, komentarze są dużo pilniej moderowane. Nie warto w polu „Imię” wpisywać czegoś w stylu „Darmowe szablony”, a raczej Twoje prawdziwe imię/pseudonim.

Linki – profile, stopki

Jak w poprzednim wpisie wspomniał WPNinja, jeśli tylko udzielasz się na jakimś forum lub masz założone konto w portalu – dodaj odnośnik do swojego bloga w jakiejkolwiek możliwej tam formie. Zwykle im częściej się wówczas wypowiadasz, tym więcej otrzymujesz linków do swojego bloga. Pisz jednak wartościowe rzeczy, w przeciwnym wypadku możesz zostać uznany za spamera.

W przypadku for, gdzie w sygnaturce dozwolone jest umieszczanie linków, warto poza linkiem do głównej strony bloga zamieszczać odnośnik do ostatnio opublikowanego wpisu, nadając linkowi tytuł (Anchor) zgodny z tytułem artykułu.

Warto jednak zwrócić uwagę, czy link będzie z atrybutem rel="nofollow". Jeśli tak, to jego wartość drastycznie spada.

Dodatkowa porada

Wprawdzie specjaliści od „web-usability” będą protestować przeciw takiemu działaniu, ale uważam, że nie powinno się udostępniać całości wpisów w kanale RSS – ryzyko „pożyczania” zawartości przez właścicieli autoblogów w połączeniu z niezawsze poprawnie działającym algorytmem wykrywania pierwotnego źródła tekstu przez Google’a może sprawić, że to właśnie autoblog zostanie uznany za to źródło. Może to skutkować umieszczeniem naszego wpisu w tak zwanym indeksie uzupełniającym (Supplemental Index) a więc praktycznie brakiem odwiedzin z wyszukiwarki.

Odpowiednią opcję włącza się w sekcji „Wyświetlanie wpisów” ustawień WordPressa – „Dla każdej publikacji w kanale informacyjnym pokazuj” -> „Streszczenie”. Należy pamiętać, żeby przy każdym wpisie stosować znacznik <!--more-->, służący do rozdzielenia wstępu od właściwej części wpisu.

Komentarze

  1. bunitas 9 lat temu:

    Wydaje mi się, czy 10 przykazań nie ruszyło się od marca?

    odpowiedz
    1. Szymon Skulimowski 9 lat temu:

      Faktycznie serwis wygląda jakby się zawiesił. :)

      odpowiedz
  2. Grzesiek 9 lat temu:

    Swietny artykul!

    Tez popieram poglad, aby nie udostepniac calosci wpisow w RSSach. Po co przyslowiowy Kowalski ma czytac sobie moj content w agregatorze? Niech odwiedzi strone, zobaczy co sie pozmienialo, obejrzy reklame, kliknie linka sponsorowanego itp :)

    odpowiedz
    1. Szymon Skulimowski 9 lat temu:

      Coś w tym jest. Ja jestem wręcz uzależniony od korzystania z Google Readera i powiem szczerze, że gdy wyłowię coś ciekawego spośród tony codziennych newsów to otwieram sobie stronę bloga aby zatopić się w lekturze.

      Praktycznie nigdy nie czytam artykułów w agregatorze.

      odpowiedz
  3. kavil 9 lat temu:

    nawed, część mi się przydała

    odpowiedz
  4. Magda 9 lat temu:

    a my tu niecierpliwie czekamy na kolejny artykuł… ;)

    odpowiedz
  5. TopBlogger 9 lat temu:

    Miodzio, jasno, klarownie i do przeprowadzenia (dopisuję kolejną pozycję na liście rzeczy do zrobienia :)

    odpowiedz
  6. kavil 9 lat temu:

    mam problem Dagon Design Sitemap Generator nie chce mi działać

    odpowiedz
    1. Szymon Skulimowski 9 lat temu:

      Napisz coś więcej o swoim problemie (np. jakiej wersji WP używasz, czy wykonałeś wszystkie kroki z instrukcji instalacji wtyczki, jak objawia się błąd itp.).

      odpowiedz
  7. Jacek Krużycki 9 lat temu:

    Polecam wtyczkę Aizatto’s Related Posts :) Opisana na moim blogu.

    odpowiedz
  8. Nexik 9 lat temu:

    Bardzo ciekawy artykuł. Założyłem pare scutlli ale nie wiedziałem o funkcjonowaniu serwisu elefanta. Mam pytanie czy googlebot widzac dwa te same linki jeden z nofollow a drugi bez przypadkiem nie wariuje?

    odpowiedz
  9. Bartek 9 lat temu:

    Mam pytanie jak zablokować dostęp do folderów wp-include i innych użytkownikom? Robotom daje się specjalną regułkę w robots.txt a jak to wygląda kiedy chce blokować użytkowników? Czy w ogóle jest to konieczne czy może nie niesie ze sobą zagrozenia?

    odpowiedz
    1. Szymon Skulimowski 9 lat temu:

      Możesz wgrać do katalogu pusty plik index.php.

      odpowiedz
    2. Bartek 9 lat temu:

      no tak.. podobnie jak w przypadku innych folderow : ) dzieki. Jak to wyglada od strony bezpieczenstwa? Czy takie zabezpieczenie jest wystarczajace?

      odpowiedz
  10. Kamil Lubelski 9 lat temu:

    Witam. Dopiero zaczynam współpracę z WP, więc mam parę problemów. Oto pierwsze z nich.

    W niektórych wpisach na blogach WP, na samym dole, znajdują się tagi danego tematu ustalone przed jego publikacją. Wpisuję je, ale po publikacji tagów nie widzę. Nie zainstalowałem jakiejś wtyczki czy nie włączyłem jednej z dostępnych opcji ?

    odpowiedz
    1. Jacek Krużycki 9 lat temu:

      Musisz w kodzie szablonu (np. plik single.php) dodać kod odpowiedzialny za wyświetlanie tagów. U mnie to jest:
      the_tags('Tagi: ', ', ', ''); Całość w tagach PHP.

      odpowiedz
    2. Kamil Lubelski 9 lat temu:

      Dzięki wielkie, działa ;)

      odpowiedz
  11. endrju22 9 lat temu:

    Bardzo ładnie to opisałeś.

    odpowiedz
  12. Adder 9 lat temu:

    polecam większą listę serwerów do pingowania http://www.forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=52505

    odpowiedz
  13. esencee 9 lat temu:

    Bardzo pomocne wskazówki. Dzięki Mendax :)

    odpowiedz
  14. shpyo 9 lat temu:

    Nie wspomniałeś o linkowaniu wewnętrznym? Tj. linkowaniu np. z jednego wpisu do innego (lub kilku). To jest bardzo dobra rzecz i można osiągnąć bardzo dobre wyniki ;)

    odpowiedz
  15. Jacek Krużycki 8 lat temu:

    A ja się ciągle zastanawiam, po cholerę ustawiać nofollow dla kategorii, tagów, następnych stron (page/2/)?
    Rozumiem, że duplicate content i straszy nas suplemental index… ale bez przesady… A taka „strona” kategorii, która powiązana jest w jakiś posób tematycznie, sama ma swoją moc, którą z kolei „przekazuje” dalej. Zdobywa ją również, właśnie z wpisów, które „posiadają moc związaną z daną tematyką”.

    No i mam całkiem sporo wejść na strony „tagowe”, kategorii i następnych stron (page/2/ etc…).

    So?

    odpowiedz
  16. Arik 8 lat temu:

    Bardzo przydatny art. Dzięki.

    odpowiedz
  17. Kamil Lubelski 8 lat temu:

    Też się zastanawiam nad tym samym co Jacek. Jak to jest naprawdę ? Warto dawać nofollow czy lepiej nie ?

    odpowiedz
    1. Szymon Skulimowski 8 lat temu:

      Polecam lekturę artykułu Rel=Nofollow – Koniec dotychczasowej funkcjonalności ! gdzie autor przedstawia nowości z branży SEO dotyczące rel=”nofollow” :-).

      odpowiedz
  18. gszesiek 8 lat temu:

    Dzięki, jeszcze kilka takich artykułów i zwiększę swoją skuteczność ;)

    odpowiedz
  19. maxkrawat 8 lat temu:

    Dobre, jeszcze tu wrócę…
    Coś z tego mi się przyda

    odpowiedz
  20. ghosti 7 lat temu:

    Bardzo przejrzyście napisane. Brawo!

    odpowiedz
  21. Marta 6 lat temu:

    artykuł jest very very. Dla początkujących może być jeszcze trochę ciężko z niektórymi zagadnieniami, ale ogólnie wszystko jest bardzo przejrzyście rozpisane

    odpowiedz
  22. Paweł Mąka 6 lat temu:

    Bardzo przydatny artykuł, trzeba wyprubować kilka z twoich wskazówek.

    Pozdrawiam

    odpowiedz
  23. Paweł 6 lat temu:

    Witam,

    Jeśli chodzi o WordPress Tweaks, to po instalacji pluginu są zupełnie inne sekcje, nie widzę np. SEO. Można prosić o info?

    odpowiedz
  24. Kuba 6 lat temu:

    A czy wtyczki np. All in SEO, Yoast SEO i wspomniana WordPress Tweaks zainstalowane razem nie będą się gryźć? Chodzi mi głównie o zdublowane tagi meta

    odpowiedz
    1. Pan Maciej 5 lat temu:

      Artykuł to oczywiście biblia dla każdego początkującego :)

      @Kuba
      Z tego co mi wiadomo wtyczki All in One SEO i YOAST SEO lubią się ze sobą „gryźć”. Lepiej zdecydować się na jedną :)

      odpowiedz
  25. Łukasz 5 lat temu:

    Genialny, ponadczasowy artykuł ;)

    odpowiedz
  26. Łukasz Przechodzeń 3 lata temu:

    Najważniejsza sprawa to jednak tworzyć przydatne treści, a blog sam „rozejdzie” się po internecie. Pisząc przydatne mam na myśli porządne, dłuższe teksty naszpikowane wiedzą po którą ludzie będą wracać. To jest droga, którą warto iść.

    odpowiedz

Dodaj własny komentarz

Odnośniki z innych stron

Lista innych stron, które w jakiś sposób odnoszą się do opublikowanej tutaj treści:

  1. Pozycjonowanie WordPressa | NomadowyBlog.pl

    […] silniku. Warto poczytać: – Pozycjonowanie WordPressa w 7-miu krokachZaawansowane pozycjonowanie WordPressa Po zarejestrowaniu domen, trzeba będzie siętym zająć […]

  2. 11 sposobów na zabezpieczenie WordPressa

    […] Zobaczy przykład takiego pliku. […]

  3. Krótki wpis o pozycjonowaniu Wordpress! | Antyblog!

    […] Chciałbym jeszcze pozycjonować blog w swerze zaawansowanej, ale na chwilę obecną nie mam czasu. O zaawansowanym pozycjonowaniu Wordpresa możecie przeczytać tu. […]

  4. Krótkie podsumowanie: luty 2009

    […] Zaawansowane pozycjonowanie WordPressa We wpisie „Pozycjonowanie WordPressa w 7-miu krokach” WPNinja przedstawił podstawowe techniki, służące optymalizacji WordPressa pod wyszukiwarkę Google. Na skutek mojego komentarza poprosił mnie jednak, żebym z racji zajmowania się zawodowo pozycjonowaniem, uzupełnił jego wpis o techniki niekoniecznie zgodne z wytycznymi Google’a… […]

  5. Pozycjonowanie WordPress | Blog

    […] w 7-miu krokach” z ogólnym wprowadzeniem do tematu SEO WordPress wraz z jego rozwinięciem „Zaawansowane pozycjonowanie WordPressa” z rozwinięciem tematu na długość dwóch kilometrów […]

  6. damek.eu » Lista pingów do WordPressa

    […] Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o zaawansowanych pozycjonowaniu WordPressa to zapraszam na blog WPNinja. […]